Jak wiadomo każdy lubi się czasami rozerwać i iść na imprezę. Często jednak taka zabawa to spory wydatek.
Samemu zdarzało mi się wydać w jedną noc po 300 zł… wiem, że niektórzy wydają jeszcze więcej regularnie.
Wydaje mi się, że to sporo…
Zebrałem tutaj kilka sposobów na ograniczenie kosztów:
- nie wychodź na imprezę głodny – zaoszczędzisz na kupowaniu fast foodów i jeżeli pijesz – alkohol będzie się lepiej przyjmował
- nie chodź do najdroższych klubów – w miarę możliwości i gustu wybieraj kluby studenckie: Wstęp do najlepszych „bananowych” klubów może kosztować 20 zł a 1 piwo 12 zł ![]()
W klubach studenckich ceny za wstęp to max 5 zł a piwo może kosztować 3 zł
- nie bierz ze sobą zbyt dużo gotówki – weź tyle ile masz w planie wydać i ani grosz więcej – z doświadczenia wiem, że jeżeli już mam „dobry humor” wydaje co mam
- nigdy nie płać kartami płatniczymi – gdy nie widzisz pieniędzy wydajesz je łatwiej
A najważniejsze jest to, żebyś bawił się dobrze ![]()
Miłej zabawy
pozdrawiam,
Patryk Kleśta
